The widgets included on this blog use cookie systems which collect information on the blog visitors/users. Read more about it in our Disclaimer and Privacy Policy.

Friday, April 28, 2017

Wywiady Klubowe: Rozmowa z Agatą Bromberek

Wywiady pozostają chwilowo w Turcji. Z niecierpliwoscią oczekujemy spotkania z kolejną 'Polką na Obczyźnie'.

Witaj Agato, powiedz nam proszę kilka słów o Twoim miejscu w Polsce...

Urodziłam się i wychowałam w Poznaniu i muszę przyznać, że jestem patriotką lokalną na całego. Uważam, że Poznań jest najlepszym miastem na świecie :) i zawsze odwiedzam stare kąty z prawdziwą przyjemnością.

Jak dawno temu wyjechałaś z Polski?

Sytuacja w moim przypadku jest skomplikowana. Właściwie to nigdy nie planowałam emigracji, a pierwszy dłuższy wyjazd w 2005 roku był po prostu do pracy, na kilka miesięcy. Tak rozpoczął się cykl wyjazdów do pracy rezydenta i powrotów na zimę do Polski albo do pracy w innym kraju. Wciąż byłam w rozjazdach. Moją emigrację liczę od czasu poznania mojego partnera w 2008 roku, gdy postanowiłam „na próbę” zamieszkać w Turcji. Zostałam do dzisiaj, jednak Polskę staram się odwiedzać 2-3 razy do roku. :)


 Kraj/ kraje / przyczyna Twojej emigracji?

Najdłużej mieszkałam w Turcji. Jak wyjaśniłam powyżej, najpierw powodem była praca w turystyce i moja wielka i nieoczekiwana pasja do zawodu pilota wycieczek i rezydenta. To taka historia nieśmiałej dziewczyny, która pokochała pracę z ludźmi i mikrofonem :) Osobno przyciągała mnie Turcja, w której po prostu szczerze (i początkowo bezkrytycznie) się zakochałam. Potem pojawił się powód osobisty i mój partner, który pochodzi z Turcji. Te trzy powody splatają się ze sobą do dzisiaj.

Alanya

Kilka słów o Twoim wykształceniu...

Jestem kulturoznawcą, ukończyłam studia na UAM w Poznaniu. Studia wybrane trochę z przypadku - trudno mi było zdecydować czy zostać filologiem romańskim, czy może studiować coś, co przybliży mnie do wymarzonego pisania i „pracy w kulturze” (cokolwiek to wtedy dla mnie znaczyło). Wybrałam drugą opcję i nie żałuję - studia dały mi bardzo dobre teoretyczne przygotowanie do tego, czym zajmuję się teraz i dzięki rozwiniętej tam świadomości uważniej poznaję odmienną kulturę, w której jestem zanurzona.

Czym zajmujesz się na co dzień?

Moje życie podzielone jest na lato i zimę. Albo inaczej: na sezon i „posezon:), ponieważ wraz z partnerem prowadzimy własne biuro podróży w Turcji, na pełnych obrotach działamy od kwietnia do listopada, a w pozostałe miesiące odpoczywamy. W takim systemie pracuję od wielu lat, więc można powiedzieć, że się przyzwyczaiłam, ale jestem świadoma, że to trochę zwariowane. Latem nie mam czasu na nic, na plaży (5 minut pieszo) bywam raz na miesiąc lub rzadziej, a w zimie mam czas na wszystko. :)


Twoje hobby / co lubisz robić w czasie wolnym?

Przede wszystkim blogować. Blog i pisanie to moje wielkie pasje, poświęcam im mnóstwo czasu i mimo że prowadzę moją stronę od początku pobytu w Turcji, wciąż staram się tworzyć coś nowego i dzięki temu też rozwijać nowe umiejętności. Moją najświeższą pasją jest kręcenie filmów na YouTube oraz nagrywanie podcastów. :)
Ponadto fotografuję (ostatnio zaczęłam robić sesje portretowe koleżankom), uprawiam jogę, jeżdżę na rowerze, lubię piec i dobrze zjeść, śpiewam też w chórze.

Z czego jesteś dumna?

Jestem dumna z tego, że udało mi się spełnić marzenie z dzieciństwa i napisać własną książkę. Wraz z poznaną w Turcji Agatą Wielgołaską, moją przyjaciółką, napisałyśmy i wydałyśmy „Półprzewodnik obyczajowy” o Turcji. Przygotowanie do wydania książki w druku, własna działalność, promocja i redakcja e-booka to rzeczy, które wydawały się niemożliwe do zrealizowania, a jednak się udało. Jestem też dumna z mojego bloga i biura podróży alanyaonline.pl. To takie trochę moje dzieci. :)

Kiedy zaczęłaś pisać bloga / o czym piszesz na blogu?

Bloguję od 2001 roku, jestem więc dinozaurem. Kiedy wyjechałam pierwszy raz do Turcji w 2005 roku, założyłam osobnego bloga: Tur-tur Blog: Polka w Turcji, aby relacjonować przyjaciołom i rodzinie moje przygody w kraju „tureckich swetrów”. Niepostrzeżenie blog stał się popularny, czytali go moi turyści, inni piloci i rezydenci, fani Turcji, zawarłam dzięki niemu wspaniałe przyjaźnie. Przez 12 lat piszę niemal nieprzerwanie, wciąż staram się wymyślać coś nowego. Piszę o tureckich obyczajach, relacjach międzyludzkich, moich przygodach, podróżach, publikuję też filmiki, zamieszczam poradniki językowe i turystyczne. Rozstrzał tematów jest ogromny, na koncie mam ponad 600 artykułów i nie wybieram się, na razie na blogową emeryturę. ;)



Czym jest dla Ciebie Klub Polki?

Klub Polki niespodziewanie stał się jednym z moich ulubionych zakątków Internetu. Zawarłam tu wiele wartościowych znajomości, odkryłam osoby rozsiane po całym świecie - w jakiś sposób podobne do mnie. Czasem żyjąc na emigracji, przeżywając jakiś specyficzny problem zrozumieć nas może jedynie inny emigrant - i tak często jest w moim przypadku. Podoba mi się twórcza, naturalna atmosfera w Klubie i dlatego często do niego zaglądam. Lubię nasze projekty, które pokazują kulturową różnorodność na świecie, niesamowicie inspirują. Udało mi się poznać osobiście kilka Klubowiczek (i Klubowicza-rodzynka) i mam nadzieję, że takich spotkań będę miała szansę odbyć więcej. :)

Co jeszcze chciałabyś nam powiedzieć?

Chciałabym jeszcze dodać, że ostatnio spotykam się z ciągłymi komentarzami na temat sytuacji w Turcji, realiów codziennego życia i bezpieczeństwa (także dla turystów). Czytelnicy przyznają się, że wyobrażają sobie moje życie w tym kraju jako walkę o przetrwanie :). Tymczasem moja codzienność jest dużo bardziej zwyczajna (no, może z wyjątkiem widzianych z okien palm i dużo stabilniejszej niż w Polsce pogody).


Ubieram się i zachowuję, jak chcę, pracuję, robię zakupy i podróżuję. Widzę, że Turcja w porównaniu do tego, czym była jeszcze dekadę temu, mocno się zmieniła - w mojej opinii na plus. Podobnie ludzie - bardzo się zmienili i coraz mniej kojarzą się z obcymi, a dużo bardziej przypominają nas samych. Owszem, sytuacja polityczna jest zagmatwana, ale w dzisiejszych czasach w wielu krajach taka jest... Nie mogłam sobie odmówić dodania komentarza i prośby, aby to, co widzimy i słyszymy w mediach traktować z dystansem. :)

AGATA 'SKYLAR' BROMBEREK 

Strony Agaty:
Instagram: @ahududuk
biuro podróży: www.alanyaonline.pl

 Nie wiem czy słyszałam wczesniej o tureckich swetrach. Hm.. o dywanach, tak. 😊
Agato, dziękujemy bardzo za rozmowę i gratulujemy sukcesów. Miło poznać Cię trochę bliżej.

Z Turcji lecimy do jednego z krajów europejskich. Więcej szczegółów podamy w maju, w kolejnym Wywiadzie Klubowym. Zapraszamy!

1 comment :

  1. Agata to wspaniała dziewczyna, mam nadzieje ze będzie nam kiedyś dane spotkać się w realu a tak najabradziej to chciałabym kiedyś zarezerwować sobie podróż w jej biurze podróży i zobaczyć Turcje jej oczami, pozdrawiam. Jak zawsze interesująca osoba na Twoim blogu :)

    ReplyDelete